niedziela, 14 lutego 2010

Walentynki

Taki cytat mi wpadł w oczy w Walentynki...
If you love somebody, let them go, for if they return, 
they were always yours. And if they don't, they never 
were.
- Kahlil Gibran, 1883-1931, Lebanese Poet, Novelist
Wczoraj edytowałam na Facebooku status mojego związku,
napisałam, że jestem zamęzna. 
No bo niby to moja sprawa, a jednak może dojrzałam, 
zeby nazywać rzeczy po imieniu.
I dowcip polega na tym, ze dostałam gratulacje 
od jednego swojego znajomego... 
Zabawne to było.

środa, 3 lutego 2010

Karmel

Mam słabość do romantycznych historii. Nie takich całkiem kiczowatych, ale jednak zdecydowanie zakręconych. Obejrzałam dziś "Karmel". Film mnie jakoś specjalnie nie zachwycił, z wyjątkiem jednej historii.
Do podupadającego zakładu krawieckiego w Bejrucie przychodzi Charles, starszy Francuz, aby skrócić spodnie i rękawy marynarki. Pani go starannie mierzy, a mimo to Charles pojawia się po raz kolejny i znowu, za każdym razem prosząc o skrócenie tego samego garnituru. Pani się trochę podśmiewuje, ale jednak podejmuje tę grę. Najważniejsze jest jednak to, że on dzielnie paraduje w tym ubranku po mieście i zakłada je na spotkanie z Panią w kawiarni. Pani jest jednak speszona i mimo że wcześniej ufarbowała włosy i w ogóle, w końcu jednak nie idzie... Ale to już zupełnie inna historia.
Sama nie wiem, dlaczego tak bardzo spodobała mi się ta historia, być może dlatego, że większość mężczyzn, których znam za bardzo boją się śmieszności.